środa, 13 sierpnia 2008

DZIWOTA

Prawo jazdy się kupuje, nie ma egzaminów , dla bardziej ambitnych są szkoły nauki jazdy, no ale po skoro można samemu

Kierunkowskazy są generalnie nie potrzebne. W Polsce widzi się parę osób nie używających kierunkowskazów, tam parę UŻYWAJĄCYCH.

Przepisy drogowe są tylko sugestią ;)

Jadać do innego stanu ma się roaming, na dodatek cholernie drogi :/

Nadprodukcja mieszkańców - zawsze ktoś jest komu trzeba dać napiwek.

Po co mieć garaż i trzymać w nim samochód, skoro można mieć tam sklep.

I PEREŁKA NA KONIEC
Do niedawna można było walnąć policjanta zwiniętym samochodowym dywanikiem i nie było za to kary. Teraz wpisano to w kodeks karny, wiec kierowcy są nie pocieszeni.

Brak komentarzy: